
Okulary to nie tylko fajna stylówka. Wiadomo, wygląd op-rawek jest ważny. Oprócz tego, warto zwrócić uwagę jeszcze na kilka innych kwestii, aby zapewnić oczom skuteczną ochronę przeciwsłoneczną.
Pytanie najważniejsze – gdzie kupować?
Wybór zawsze należy do Ciebie, jednak najbezpieczniej i najrozsądniej jest kupić okulary w salonie optycznym. Argumentów jest kilka. Przede wszystkim, jakość okularów. Poza salonem nie mamy pewności, a także nie znamy materiałów, z jakich zostały one wykonane, ani jak były przechowywane od mo-mentu produkcji do sprzedaży.
Nie można tego, niestety, powiedzieć o „rejberi” z bazarów czy stojaków przy plaży (szczególnie kiedy są bez przerwy wystawione na słońce), ani o „faszyn” modelach z sieciówek.
Na kuszącej cenie lista zalet się kończy. A faktem jest, że niepewna jakość soczewek (i bardzo często ich złe naprę-żenie) może skutkować mikrozniekształceniami obrazu i tym samym powodować długotrwałe zmęczenie oczu.
„Nie polecamy” – Twoje oczy 👀
Na co zwracać uwagę?
Po pierwsze – prawilność produktu
Znak potwierdzający zgodność z wymogami Unii Euro-pejskiej (Conformité Européenne). Niestety często mylony jest z podobnym takim samym skrótowcem – CE, który oznacza „China Export”. Ważna jest tutaj odległość między literami, a także ich proporcje. Dodatkowo, jeśli na do-łączonej do okularów etykiecie znajduje się oznaczenie EN ISO 12312-1, to znak, że produkt spełnia unijną normę.
Po drugie – kategoria zabarwienia
Kategoria filtra w okularach przeciwsłonecznych odnosi się do stopnia przepuszczalności światła widzialnego (VLT, ang. Visible Light Transmission) i stopnia zabarwienia soczewki, ale nie do poziomu ochrony UV!


Ja mam swoje ulubione, pomarańczowe oksy. Od razu robią stylówkę! Niestety nie są już dostępne, ale może takie z żółtym zabarwieniem lub niebieskim bedą godną alternatywą 🙂
Ważne!
Do jazdy samochodem w ciągu dnia nie są dozwolone soczewki z kate-gorii 4. Natomiast nocą można założyć do jazdy jedynie okulary z soczewkami z kategorii 0, czyli po prostu soczewki bezbarwne lub delikatnie barwione.

Pamiętaj
Nawet, jeśli soczewka okularowa jest ciemna, nie oznacza to od razu, że zapewnia ochronę UV. Szukaj oznaczenia UV400 / EN ISO 12312-1 na dołączonej etykiecie lub sprawdź okulary w salonie optycznym.
Jak dbać o okulary na co dzień?
To prostsze niż myślisz. Wystarczy woda i płyn do mycia naczyń. Możesz umyć oprawki i szkła pod bieżącą wodą lub zrobić im kąpiel w misce z przygotowaną miksturą czyszczącą. To dobry sposób, szczególnie jeśli chcesz od razu wyczyścić kilka par. Soczewki wycieraj raczej tylko ściereczką z mikrofibry (nie w ubrania). Jeśli nie masz akurat dostępu do wody, możesz użyć specjalnych preparatów do soczewek – ważne, żeby były bez alkoholu, bo jest dość agresywny dla szkieł.
Możesz też skorzystać z „bulbulatora”, który umyje oksy mega dokładnie. Sprawdzi się też do mycia biżuterii 😊

Jakie są skutki braku ochrony UV oczu?
To, co się dzieje z oczami po ekspozycji na słońce, może, jednak nie musi, dawać żadnych objawów przez naprawdę długie lata – jak ze skórą. Jednak warto wiedzieć, że długotrwała ekspozycja może prowadzić do problemów, takich jak:
- skrzydlik (narośl spojówki w kąciku oka),
- tłuszczyk (żółtawa plamka na spojówce),
- a nawet zaćma,
- czy zmiany w plamce żółtej, które mogą znacznie pogarszać nasz wzrok.
Celowo nie dodałam zdjęć – googlujesz na własną odpowiedzialność 🙃 Pierwsze objawy mogą przejawiać się jako łzawienie, swędzenie powiek, wrażliwość na światło, bóle głowy czy uczucie piasku pod powiekami. Dlatego warto nosić okulary przeciwsłoneczne też w mniej słoneczne dni (i sprawdzać indeks UV!) – wtedy wystarczy niższa kategoria (np. 1.).
No i najważniejsze: jeżeli czujesz, że coś jest nie tak, czujesz dyskomfort, nie czekaj – idź jak najszybciej na konsultację do okulisty_ki i nigdy nie patrz prosto w słońce!
Nie chcesz spalić kolejnego sezonu?
Wypełnij test o ochronie UV i sprawdź swoją wiedzę!


