Lekcja z pielęgnacji – oczyszczanie

demakijaż
edu
mycie twarzy
oczyszczanie

Oczyszczanie to jeden z najważniejszych etapów pielęgnacji, a mimo to często bywa traktowane po macoszemu. Cała uwaga skupia się na kremach i innych „smarowidłach”, podczas gdy to właśnie dokładne i skuteczne mycie powinno być fundamentem rutyny. Bez odpowiednio oczyszczonej skóry nawet najbardziej zaawansowane eliksiry nie przyniosą oczekiwanych efektów. Jeśli zawodzi podstawa, zawodzi wszystko.

Z mojego doświadczenia wynika też, że niedokładne mycie twarzy odpowiada za około 90% przypadków typu „zapchane pory” czy uporczywa kaszka. Nie twierdzę, że to jedyna przyczyna, ale dobrze dobrane produkty i skuteczne oczyszczanie dają najlepszy start do dalszej pielęgnacji.

Ten *etap* możemy podzielić na 
mycie poranne i wieczorne:

Cel rano:

Usunięcie pozostałości kosmetyków pielęgnacyjnych nałożonych wieczorem, usunięcie nadmiaru sebum.

U niektórych sprawdza się tylko woda, u innych z kolei konieczne jest użycie kosmetyku myjącego. Niemniej ważne jest, żeby chociaż tę skórę z rana „zresetować" i przygotować na nałożenie kosmetyków. 

Produkty: pianka / żel / emulsja 

Cel wieczór:

Rozdzielenie tego kroku na dwa etapy pozwala usunąć wszystko, co zebrało się na skórze przez cały dzień, 

Krok 1: „odkurzanie", czyli demakijaż/„depielęgnacja” – domywamy resztki kosmetyków. Nawet jeśli się nie malujesz, ale stosujesz SPF, polecam nie pomijać tego kroku. 

Produkty: olejek / balsam / emulsja / płyn micelarny 

Krok 2: „mopowanie", czyli tak zwane właściwe mycie skóry.

pianka / żel 

Olejki i balsamy z emulgatorem

Tu sprawa jest naprawdę prosta i nie ma to za wiele wspólnego z klasycznym olejkiem do masażu. Dodatek emulgatora sprawia, że kosmetyk przy kontakcie z wodą tworzy emulsję i w ten sposób dobrze się zmywa. Jest to jedna z najskuteczniejszych metod na zmywanie wodoodpornych formuł – nie tylko makijażu, ale też filtrów.

Te produkty nakładaj w ten sposób: zaaplikuj na suchą skórę, zwilż dłonie, pomasuj twarz, aby utworzyła się „niby emulsja”, a następnie zmyj. Jeśli zrobisz to na odwrót, czyli nałożysz na wilgotną skórę, ten proces się nie uda.

Emulsje myjące

To poniekąd hybrydy żeli i olejków. Można ich używać w dwojaki sposób: nakładając na wacik lub bezpośrednio na twarz, wykonując przy tym masaż (zawsze sprawdź, jaki sposób rekomenduje producent). Emulsje zawierają w składzie delikatne substancje myjące i emolienty, więc przy suchej skórze mogą sprawdzić się też w drugim etapie oczyszczania. Pozostawią też lekko wyczuwalny film ochronny. Tego typu produkty są łatwiejsze w obsłudze – nakładasz, masujesz, zmywasz. 

Płyny micelarne

Bez wątpienia to jeden z najczęściej wybieranych produktów do demakijażu. Wiele osób kończy oczyszczanie właśnie na nim, jednak w moim zdaniem to zdecydowanie za mało. Można go użyć w pierwszym etapie, ale po jego użyciu warto sięgnąć jeszcze po kosmetyk myjący. Jako samodzielny produkt zwykle nie jest w stanie skutecznie usunąć wszystkich zanieczyszczeń i wymaga pocierania skóry wacikiem. 

Moim zdaniem płyn micelarny dobrze sprawdza się jako uzupełnienie demakijażu oczu czy do doczyszczania miejsc, z którymi nie poradził sobie inny kosmetyk (oczy/usta). 

Ja nie jestem fanką, więc niestety nie znajdziesz polecajek z tej kategorii 🫣

Żel a pianka

Wybór między tymi dwoma produktami zależy głównie od Twoich preferencji dotyczących konsystencji. Żel warto najpierw lekko spienić w dłoniach, a dopiero potem rozprowadzić na twarzy. W przypadku pianki tę pracę wykonuje za nas dozownik, który od razu podaje gotową, puszystą formę.

Druga kwestia to rodzaj użytych detergentów. Sama konsystencja nie przesądza o sile działania – pianka wcale nie musi być delikatniejsza, choć jej lekkość może takie wrażenie sprawiać.

Mocniejsze substancje myjące
  • Sodium Lauryl Sulfate (SLS)
  • Sodium Laureth Sulfate (SLES)
  • Sodium Lauryl Sulfoacetate
  • Sodium Coco-Sulfate (SCS)
  • Ammonium Laureth Sulfate
  • Ammonium Lauryl Sulfate

*moc detergentu można złagodzić poprzez dodanie innej, delikatniejszej substancji myjącej. Przykładowo, silnie działający SLS staje się mniej agresywny, gdy w formule towarzyszy mu Cocamidopropyl Betaine.

Łagodniejsze substancje myjące
  • Cocamidopropyl Betaine
  • Coco-Betaine
  • Sodium Cocoyl Isethionate
  • Sodium Cocoamphoacetate
  • Coco Glucoside
  • Decyl Glucoside
  • Lauryl Glucoside
  • Capryl Glucoside

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę w składzie?

Łatwo jest przesadzić w obie strony, czyli zastosować zbyt delikatne i zbyt mocne oczyszczanie. Zbyt intensywne i nadgorliwe mycie może doprowadzić do naruszenia warstwy ochronnej, a co za tym idzie do większej wrażliwości skóry, uczucia ściągnięcia, nadprodukcji sebum czy wręcz odwrotnie – nadmiernego przesuszenia. Z kolei niedomywanie twarzy będzie skutkować rozszerzonymi porami, czy zmianami skórnymi.

Jak w każdym kroku w pielęgnacji, liczy się balans. Jeśli nie wiesz, jak zacząć, postaw na starcie na produkty z łagodniejszymi detergentami ze składnikami łagodzącymi i nawilżającymi. Później możesz spróbować z nieco mocniejszym myciem wieczorem lub podziałać profilaktycznie (np. postawić na dodatek kwasów) 2-3 razy w tygodniu. Obserwuj, jak zareaguje skóra. Z czasem zobaczysz, jakie to intuicyjne.

Ja latem często sięgam wieczorem po piankę lub żel złuszczający. Stosuję taki kosmetyk w dni bez retinalu lub po treningu. Dzięki temu trzymam skórę w ryzach i minimalizuję ryzyko buntu, nie wprowadzając nic super agresywnego do pielęgnacji. 

Jaki zestaw jest najlepszy?

Nie istnieje jeden uniwersalny schemat oczyszczania. Prawda jest taka, że trzeba dojść do niego metodą prób i błędów, obserwując, jak reaguje skóra.

To, jak rozbudowana jest Twoja pielęgnacja i w jaki sposób stosujesz poszczególne produkty, wpływa zarówno na wybór kosmetyków do mycia, jak i na częstotliwość ich używania. Ważna jest również „moc” produktu, która zależy od rodzaju zastosowanych detergentów. Warto dobierać kosmetyki oczyszczające do aktualnych potrzeb i kondycji skóry, a także rotować je w zależności od pory roku czy chwilowych zmian w jej stanie.

Czy trzeba używać różnych kosmetyków? 

Teoretycznie nie, ALE trzeba znaleźć do tego odpowiedni produkt, co wcale nie jest takie łatwe. W przypadku żeli, może pojawić się uczucie ściągnięcia. A w długofalowej perspektywie, w wyniku zbyt agresywnego mycia, może nawet dojść do naruszenia bariery ochronnej. Nie o to nam chodzi.

Z drugiej strony, użycie tylko balsamu lub olejku może być za ciężkie, a niedomycie ich może doprowadzić do powstania stanów zapalnych i wyprysków.

Taki scenariusz (2 razy to samo) może jednak zadziałać w przypadku bardziej kremowych produktów, które mają delikatną bazę myjącą i zawierają więcej emolientów (np. olejów, maseł). Niżej umieściłam kosmetyki, które u mnie sprawdzają się w takiej podwójnej opcji. Korzystam z nim najczęściej na wyjazdach, żeby nie brać 20 produktów. Ale może u Ciebie zadziała też inna konfiguracja – testuj!

Oczyszczanie skóry nie powinno powodować dyskom-fortu. Jeśli czujesz ściągnięcie lub przesuszenie skóry, to znak, że stosowane kosmetyki mogą być za mocne. W takim przypadku warto spróbować produktów z łagodniejszymi składnikami myjącymi.

Dla mnie, mimo wszystko, prostszym schematem jest delikatne usunięcie wszystkiego, co zostało po całym dniu na skórze, a następnie oczyszczenie skóry. Wtedy też mamy większą pewność, że wszystko dokładanie usuniemy. Niewiele jest też takich produktów, które w jednym kroku pozwalają skutecznie pozbyć się wszystkiego. A jedyny sposób, żeby to zweryfikować to tak naprawdę lusterko UV 🤓

0 Komentarzy

    Dodaj komentarz

    Zobacz również

    Zobacz również

    1 etap oczyszczania
    antyoksydanty
    bakuchiol
    balsam
    ceramidy
    demakijaż
    edu
    emulsja
    hybryda
    jesień
    jesienna pielęgnacja
    krem
    krem do twarzy
    kwas podchlorawy
    lampy UV
    mycie twarzy
    oczyszczanie
    olejek
    paznokcie
    pianka do twarzy
    Pielęgnacja twarzy
    piggy sztosy
    podrażnienia
    prezentownik
    prezenty
    przebarwienia
    retinal
    retinoidy
    retinol
    rutyna pielęgnacyjna
    serum
    sezonowa aktualizacja
    składniki
    SOS
    UV
    witamina c
    żel do twarzy
    Napisz do mnie:
    kontakt@piggypeg.pl
    zajrzyj na:
    2026 © Wszystkie prawa zastrzeżone
    Polityka prywatnośći
    Regulamin