Fajny, nawilżający krem BB. Ma, według mnie, mocniejsze krycie niż inne kremy koloryzujące, choć będzie to wynikać po części z nałożonej ilości. U mnie daje wykończenie od satynowego po glow, w zależności od tego, co pod niego nałożę. Formuła ładnie się rozprowadza na skórze, jednak radzę uważać przy doborze odcienia – kolor może ciemnieć z czasem i wpada zdecydowanie w żółtawe tony.
Uczulam też na deklarowany SPF na opakowaniu 😉 Taki faktor uzyskasz tylko wtedy, jeśli nałożysz odpowiednią ilość produktu (~1 g). Ja raczej bym nie polegała tutaj na ochronie UV, bo akurat ten kosmetyk może nie wyglądać najlepiej przy tak solidnej porcji. Możesz za to nałożyć SPF jako bazę, a ten BB potraktować jako kolejny etap makijażu.