Dla mnie ten produkt, to definicja kremu. Prosty, nieprzekombinowany skład, pasuje do wszystkiego i sprawdza się w każdej sytuacji. Występuje w dwóch wersjach: codziennej i intensywnej (jest bardziej odżywcza). Ja lubię obie, choć po tę drugą sięgam zdecydowanie częściej w chłodniejsze miesiące.
Robi dokładnie to, co ma robić – nawilża i wzmacnia barierę ochronną skóry. W roli głównej znajdziemy tutaj lipidy, w tym oczywiście ceramidy. Nie ma tutaj za to zapachu, więc jest to opcja, która dodatkowo minimalizuje ryzyko podrażnień.
Dlatego to mój faworyt, jeśli chodzi o podróże. Odhaczam nim od razu twarz i ciało. Sprawdza się na co dzień, ale też przy kuracjach złuszczających. Wracam do niego regularnie.
(kod PIGGY15 daje -15% na markę Physiogel)