Kolejny produkt z kategorii „niby dla dzieci”, a jaki wspaniały! Nie wyobrażam sobie nie mieć go w zapasach, bo to kosmetyk, który fenomenalnie zmniejsza podrażnienia po goleniu. Nakładam zasypkę na osuszoną ręcznikiem skórę, a następnie aplikuję balsam. To sprawia, że praktycznie nie widuję już czerwonych kropek.
Oprócz tego taki puder skutecznie zmniejsza ryzyko otarć, np. ud latem czy podczas jazdy rowerem. Może się też przydać jako suchy szampon, a nawet jako utrwalacz makijażu. Skład jest niebywale prosty: skrobia kukurydziana (skutecznie pochłania wilgoć – np. pot, sebum), tlenek cynku, alantoina i olejek rumiankowy, które działają łagodząco i przeciwzapalnie. Bezwzględna polecjaka!