Retinoidy w pielęgnacji skóry – działanie i formy (cz. 1)

ceramidy
Pielęgnacja twarzy

Dlaczego wszyscy tak kochają retinoidy?

Retinoidy, czyli pochodne witaminy A, to jedne z najskuteczniejszych substancji stosowanych w profilaktyce, ale również w celu redukcji już istniejących oznak starzenia się skóry. Można by powiedzieć, że ich działanie to trochę odwrotność starzenia się skóry – przyspieszają procesy, które z wiekiem zwalniają, stymulują produkcję tego, czego zaczyna brakować. Dają znak: „jeszcze nie teraz, komórki, jeszcze nie teraz!”.

To w sumie jak remont generalny w skórze 😁 Najpierw dochodzi do „pozbycia się” starych komórek – na skutek tego skóra staje się cieńsza i bardziej wrażliwa. Następnie jej struktura jest wyrównywana, a skóra przygotowywana do kolejnych zmian, niczym solidny grunt pod remont. Kolejny etap to czas intensywnej stymulacji i produkcji nowego kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego. Na skutek regeneracji, następuje w końcu pogrubienie skóry i jej widoczne ujędrnienie. Jednak na to wszystko trzeba poczekać i to nawet kilka miesięcy. 

Czego można się spodziewać?

Po przeprowadzonej kuracji retinoidami można uzyskać efekt tak zwanego „plumped skin”. Skóra nabiera blasku, staje się wygładzona – jakby „napompowana wodą od środka”. Pozytywne efekty obejmują nie tylko ogólną poprawę wyglądu skóry, ale również działanie na już istniejące zmarszczki.

Dodatkowo można zauważyć:

  • zwiększenie jędrności i elastyczności skóry

  • redukcję blizn potrądzikowych

  • wyrównanie kolorytu

  • pogrubienie i wygładzenie struktury skóry

  • rozjaśnienie przebarwień

  • regulację wydzielania sebum

Czego szukamy w kosmetykach?

Podobnie jak w przypadku witaminy C, istnieje kilka form witaminy A. Formą aktywną jest kwas retinowy – ma najsilniejsze działanie i w Polsce jest dostępny wyłącznie w lekach na receptę, pod kontrolą lekarza.
 
Pozostałe formy muszą „pokonać drogę”, aby przekształcić się w kwas retinowy w skórze. Im więcej przekształceń, tym słabsze działanie (co jednak nie oznacza, że jest nieskuteczne). Warto poznać specyfikę każdej z nich, żeby odpowiednio dobrać je do swoich potrzeb.
estry retinylu → retinol retinal kwas retinowy

Estry retinylu

Mają najdłuższą drogę konwersji do kwasu retinowego. Są więc najłagodniejszymi wariantami witaminy A, ale jednocześnie cechuje je najniższa skuteczność. Co więcej, nie penetrują tak głęboko i nie wykazują tak silnego działania przeciwstarzeniowego jak inne formy.

Ich największą zaletą jest dobra tolerancja – sprawdzają się nawet przy skórach wrażliwych i rzadko powodują podrażnienia. Trzeba jednak pamiętać, że efekty „anti-aging” będą tutaj zdecydowanie subtelniejsze w porównaniu z silniejszymi retinoidami. Estry często pojawiają się w kosmetykach jako łagodny dodatek (mogą przy uzupełnieniem przy innych formach) – raczej nie dla spektakularnych rezultatów, ale właśnie dlatego, że są bezpieczne i nie wywołują typowych działań niepożądanych retinoidów. Można więc powiedzieć, że to taka forma rozgrzewki przed prawdziwym remontem 😅

Niestety, producenci nierzadko stosują chwyt marketingowy, nazywając produkty z estrami retinylu kosmetykami „z retinolem”. Dlatego warto zawsze sprawdzać skład.

INCI: Retinyl Palmitate (najczęściej spotykany), Retinyl Propionate, Retinyl Acetate.

Retinol

Retinol to najpopularniejsza i najlepiej przebadana forma witaminy A stosowana w kosmetykach, która charakteryzuje się wysoką skutecznością.

To dobry wybór dla osób, którym zależy na stosunkowo szybkich efektach, ale które jednocześnie są gotowe na ryzyko pojawienia się typowych dla retinoidów skutków ubocznych, takich jak przesuszenie czy łuszczenie się skóry, bo mamy tutaj dość wysoki potencjał drażniący. 

Retinol jest niestabilnym składnikiem i łatwo ulega degradacji pod wpływem światła, powietrza i wysokiej temperatury. Dlatego skuteczność kosmetyku z jego udziałem, będzie zależeć od odpowiedniej formulacji, np. poprzez zastosowanie mikrokapsułek, dodatek stabilizatorów i antyoksydantów czy szczelne opakowania typu airless.

INCI: Retinol.

Uwaga! Hydrogenated Retinol to nie to samo co retinol. Choć nazwy brzmią podobnie, jest to inna substancja chemiczna – uwodorniony retinol, który jest bardziej stabilny i mniej drażniący dla skóry. Efekty działania mogą być zbliżone do retinolu, ale ryzyko skutków ubocznych jest mniejsze. To dobra opcja na start dla osób wprowadzających retinoidy do swojej pielęgnacji.

Retinal (Retinaldehyd)

Osobiście moja ulubiona forma z całej ferajny, bo ma najwięcej plusów i prawie zero minusów. Przekształca się bezpośrednio w kwas retinowy. Daje efekty porównywalne do czystego kwasu retinowego, przy jednocześnie niższym potencjale drażniącym, dzięki czemu jest łagodniejszy dla skóry niż tretinoina (dostepna na receptę).

Dodatkowo retinal wykazuje działanie antybakteryjne, co sprawia, że może być dobrym wyborem dla osób, które chcą nie tylko profilaktyki starzenia się skóry, ale także wsparcia w walce z trądzikiem – w tym trądzikiem różowatym.

No ale jest mały haczyk – o ile retinol był już mało stabilny, tak retinal jest jeszcze większym wyzwaniem pod kątem formulacji. Dlatego tutaj również wykorzystuje się różne technologie, które pomagają zapobiec jego degradacji (np. kapsułowanie).

INCI: Retinal, Retinaldehyd

Hybrydy i nowości w świecie retinoidów

Skutki uboczne klasycznych form witaminy A spowodowały, że zaczęto szukać takich rozwiązań, aby tego uniknąć, a przynajmniej maksymalnie zminimalizować. Dlatego powstały też nowe „krzyżówki" – retinoidy nowej generacji, które coraz bardziej zyskują na popularności.

*Retinyl Retinoate (RR)

Ester retinylu połączony z retinolem. Podobnie jak retinal, wymaga jednej konwersji, ale dodatkowo zawiera cząsteczkę retinolu – można więc powiedzieć, że to 2w1.

To, co wyróżnia tę formę, to fakt, że ma wyjątkową fotostabilność, a co więcej, można go stosować także w ciągu dnia. Jest to dość przełomowe, bo do tej pory retinoidy miały swoje miejsce wyłącznie w wieczornej pielęgnacji właśnie z uwagi na działanie fotouwrażliwiające.

PR ma działanie porównywalne z kwasem retinowym, ale znacznie łagodniejsze dla skóry. Jest też znacznie mniej drażniący, co pozwala stosować go nawet codziennie w pielęgnacji – także przy skórze wrażliwej. To dobry kompromis między skutecznością a tolerancją.

INCI: Retinyl Retinoate

 *Hydroxypinacolone Retinoate (HPR)

Retinoid esterowy, który jako jedyny jest też bezpośrednim prekursorem kwasu retinowego (nie wymaga konwersji w skórze). Dzięki temu jego efekty pojawiają się szybciej niż w przypadku retinolu, ale bez typowych podrażnień związanych z bezpośrednim stosowaniem kwasu retinowego. Daje obiecujące efekty już w bardzo niskich stężeniach. 

Czy zawsze będą odczuwalne skutki uboczne?

Tak naprawdę dużo będzie zależeć od stężenia i wybranej formy w kosmetyku, częstotliwości jego stosowania oraz od stanu i rodzaju skóry. 

O ile lekkie łuszczenie, czy np. wzmożone uczucie ściągnięcia po umyciu jest zjawiskiem całkiem powszechnym, tak czerwone placki, silne pieczenie i wysypka — już nie. W przypadku wystąpienia działań niepożądanych trzeba przerwać kurację i dobrać kojący arsenał, aby załagodzić powstałe zmiany.

Tak, jak już wspomniałam, na efekty trzeba trochę poczekać. Pierwsze zmiany pojawią się po ok. 3-4 miesiącach od rozpoczęcia kuracji.  Kosmetyki z retinoidami, to typowe produkt, którymi pracujemy „na przyszłość” naszej skóry.

Jakie są przeciwwskazania do startu?

  • ciąża (!) – witamina A ma działanie teratogenne i może wpływać na rozwój płodu. Szczególnie dotyczy retinoidów doustnych. Stosowanie miejscowe jest mniej ryzykowne, ale i tak zaleca się ostrożność i konsultację z lekarzem w tym zakresie,
  • uszkodzona lub podrażniona skóra – stany zapalne, otwarte rany,
  • chorobowo zmieniona skóra – łuszczyca, egzema, AZS (tu stosowanie wymaga uwagi i ewentualnego wsparcia dermatologicznego/kosmetologicznego),
  • stosowanie retinoidów doustnie,
  • inne kuracje silnie złuszczające naskórek (wysokie stężenia kwasów, złuszczające zabiegi w gabinetach),
  • długa ekspozycja na promienie słoneczne (np. kiedy planujemy wyjazd do krajów, gdzie natężenie UV jest wysokie lub jesteśmy świeżo po urlopie).
Opcji na rynku jest naprawdę wiele, a skuteczność kuracji zawsze zależy od kilku czynników – nie tylko wybranego produktu, ale też samej kondycji skóry i jej tolerancji na wybrany składnik. Dlatego, jeśli nie możesz się zdecydować,  wybierz produkt o relatywnie niskim stężeniu i wprowadzaj go z pokorą do pielęgnacji. Moim numerem jeden jest retinal, jednak każda z wybranych form jest warta uwagi. 

A jeśli chcesz zacząć przygodę z retinoidami, koniecznie zajrzyj do poniższego wpisu!
Udostępnij
Zasada, M., & Budzisz, E. (2019). Retinoids: Active molecules influencing skin structure formation in cosmetic and dermatological treatments. Advances in Dermatology and Allergology, 36(4), 392–397. https://doi.org/10.5114/ada.2019.87443

Mukherjee, S., Date, A., Patravale, V., Korting, H. C., Roeder, A., & Weindl, G. (2006). Retinoids in the treatment of skin aging: An overview of clinical efficacy and safety. Clinical Interventions in Aging, 1(4), 327–348. https://doi.org/10.2147/ciia.2006.1.4.327

Quan, T., Fisher, G. J., & Voorhees, J. J. (2023). Human skin aging and the anti-aging properties of retinol. Biomolecules, 13(11), 1614. https://doi.org/10.3390/biom13111614

Motamedi, M., Chehade, A., Sanghera, R., & Grewal, P. (2022). A clinician’s guide to topical retinoids. Journal of Cutaneous Medicine and Surgery, 26(1), 71–78. https://doi.org/10.1177/12034754211035091

Ruth, N., Madan, V., et al. (2018). Anti-aging effects of hydroxypinacolone retinoate. Journal of Investigative Dermatology, 138(5 Suppl.), S115. https://doi.org/10.1016/j.jid.2018.03.1327

Bai, D., Zhao, L., Li, R., et al. (2023). High stability and low irritation of retinol propionate and hydroxypinacolone retinoate supramolecular nanoparticles with effective anti-wrinkle efficacy. Pharmaceutics, 15(3), 731. https://doi.org/10.3390/pharmaceutics15030731

0 Komentarzy

    Dodaj komentarz

    Zobacz również

    Zobacz również

    1 etap oczyszczania
    antyoksydanty
    bakuchiol
    balsam
    ceramidy
    demakijaż
    edu
    emulsja
    hybryda
    jesień
    jesienna pielęgnacja
    krem
    krem do twarzy
    kwas podchlorawy
    lampy UV
    mycie twarzy
    oczyszczanie
    olejek
    paznokcie
    pianka do twarzy
    Pielęgnacja twarzy
    piggy sztosy
    podrażnienia
    prezentownik
    prezenty
    przebarwienia
    retinal
    retinoidy
    retinol
    rutyna pielęgnacyjna
    serum
    sezonowa aktualizacja
    składniki
    SOS
    UV
    witamina c
    żel do twarzy
    Napisz do mnie:
    kontakt@piggypeg.pl
    zajrzyj na:
    2026 © Wszystkie prawa zastrzeżone
    Polityka prywatnośći
    Regulamin